Komisja Europejska odrzuciła zapowiedź Chin, że mogą wszcząć dochodzenie w sprawie rzekomego niewłaściwego wykorzystania przez dyrektora UE przepisów antysubsydyjnych, twierdząc, że ramy te w pełni przestrzegają zasad poufności handlowej.
Rzeczniczka Komisji ds. konkurencji Lea Zuber powiedziała w poniedziałek (1 lipca) portalowi Euractiv, że UE będzie w dalszym ciągu „w pełni wykorzystywać” swoje mechanizmy prawne i dochodzeniowe, aby zapewnić, że przedsiębiorstwa spoza Europy nie będą nieuczciwie korzystać z dotacji państwowych.
Zuber zaprzeczył także zarzutom chińskich firm, że Komisja nadużyła rozporządzenia w sprawie subsydiów zagranicznych (FSR) w celu kradzieży tajemnic handlowych.
„W pełni wykorzystujemy narzędzia, którymi dysponujemy, w tym rozporządzenie w sprawie subsydiów zagranicznych” – stwierdziła, zaznaczając, że rozporządzenie dotyczy „wszystkich firm, niezależnie od ich siedziby czy narodowości”.
„Co więcej, prowadząc jakiekolwiek dochodzenie w sprawie konkurencji, w tym w ramach FSR, Komisja jest prawnie zobowiązana do zachowania poufności i ma obowiązek chronić tajemnice przedsiębiorstwa” – dodała.
Środki FSR bloku – które weszły w życie w lipcu 2023 r. – zostały przywołane przez władzę wykonawczą UE podczas różnych niedawnych dochodzeń w sprawie chińskich przedsiębiorstw – w tym producentów pociągi, turbiny wiatroweI panele słoneczne.
W kwietniu Komisja powołała się również na FSR po przeprowadzeniu a nalot holenderskich i polskich biur chińskiej firmy Nuctech zajmującej się sprzętem zabezpieczającym – która w 2020 r. znalazła się na czarnej liście Amerykańskiego Biura Przemysłu i Bezpieczeństwa.
Komentarze Zubera są następstwem ogłoszenia przez chińskie Ministerstwo Handlu w czwartek (27 czerwca) informacji o otrzymaniu oficjalnego wniosku od krajowych firm o przeprowadzenie „dochodzenia barierowego” w związku z niedawnymi dochodzeniami UE.
Rzecznikiem Ministerstwa Handlu był He Yadong zacytowany przez chińskie media państwowe, stwierdzając, że niektóre praktyki FSR mają „poważny negatywny wpływ na eksport chińskich przedsiębiorstw do Europy i inwestycje w Europie, co wielokrotnie wyrażało nasze silne niezadowolenie”.
Komunikat ministerstwa, będący następstwem oficjalnej skargi złożonej przez Chińską Izbę Handlową ds. Importu i Eksportu Maszyn i Produktów Elektronicznych (CCCME), został z zadowoleniem przyjęty przez Chińską Izbę Handlową przy UE (CCCEU), która reprezentuje ponad tysiąc chińskich firm działających na terenie całego bloku.
W oświadczeniu CCCEU wyraziła „zdecydowane poparcie” dla stanowiska ministerstwa, dodając, że jest „zaangażowana w ścisłą współpracę z [the Ministry] w prowadzeniu dochodzenia w sprawie barier”.
Echo poprzednie komentarzeCCCEU stwierdziła, że UE „przekroczyła zakres” swoich dochodzeń FSR i w szczególności oskarżyła Komisję o „wykorzystywanie dochodzeń w celu gromadzenia informacji wywiadowczych na temat zaawansowanych technologii chińskich przedsiębiorstw”.
Rosnąca niepewność w handlu
Dochodzenie wszczęto w czasie, gdy oba bloki prowadziły dwustronne rozmowy po ogłoszeniu przez UE wstępnych ceł na produkty chińskie pojazd elektryczny producentów, a Chiny wszczęły własne dochodzenie antydumpingowe w UE wieprzowina eksport.
24 czerwca Kanada ogłosiła również 30-dniowe konsultacje społeczne, których celem będzie ustalenie, czy chińskie firmy odniosły korzyści z „niesprawiedliwego” poziomu dotacji państwowych.
Wicepremier Kanady Chrystia Freeland powiedział Ottawa wykorzystywała swoje „najsilniejsze narzędzia działań handlowych”, aby zająć się „kierowaną przez państwo polityką nadwyżki mocy produkcyjnych” Pekinu.
„Niczego nie wykluczamy” – dodała.
Rzecznik chińskiego ministerstwa handlu He Yadong wezwał w czwartek Kanadę do oprzeć się przejście w stronę „protekcjonizmu”.
„Chiny zwrócą szczególną uwagę na dalsze działania Kanady i zdecydowanie będą chronić uzasadnione prawa i interesy chińskich przedsiębiorstw” – powiedział przedstawiciel.
W zeszłym miesiącu Stany Zjednoczone ogłosiły nowe, wysokie cła na szereg chińskich produktów, w tym czterokrotne zwiększenie ceł na chińskie pojazdy elektryczne z 25% do 100%.
Oświadczenie wywołało gniewną reakcję w Pekinie, który obiecał podjąć „zdecydowane kroki w celu ochrony własnych praw i interesów”.
[Edited by Anna Brunetti/Zoran Radosavljevic]